wtorek, 29 kwietnia 2014

Prolog

Zabawne jak życie potrafi być okrutne... Kiedy wszystko zaczęło się układać, kiedy byłam szczęśliwa. W końcu przestałam myśleć o Dymitrze i zakochałam się w Adrianie. Myślałam, że po tym wszystkim co mnie spotkało będzie już tylko lepiej. Jednak myliłam się ....
W chwili obecnej przebywam w areszcie. Zostałam posądzona o zabójstwo. Owszem zabijałam i to wiele razy jednak nie byłam królobójczynią ...


*******************************************************************************************************************************************
Mam nadzieję, że spodoba wam się prolog. Bardzo proszę o komentarze. Pozdrawiam  <3



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz